Ach, ubogi żłobie

Melodia

Melodia współczesna


Ks. Jan Siedlecki Śpiewnik kościelny, wydanie XLI, materiały SMK w Warszawie:
tekst: XVIII w. (Mioduszewski M. M., Śpiewnik kościelny)
melodia: P. Studziński (Siedlecki J., Śpiewniczek…, 1878)


Melodia dawna


Ks. Jan Siedlecki Śpiewnik kościelny, wydanie Jubileuszowe z 1928 r:
tekst: XVIII w. (Mioduszewski M. M., Śpiewnik kościelny)
melodia: P. Studziński (Siedlecki J., Śpiewniczek…, 1878)


Tekst

Siedlecki - wersja łączona


1. Ach, ubogi żłobie,
cóż ja widzę w tobie?
Droższy widok niż ma niebo,
w maleńkiej osobie.

2. Zbawicielu drogi,
takżeś to ubogi!
Opuściłeś śliczne niebo,
obrałeś barłogi.

3. Czyżeś nie mógł sobie
w największej ozdobie
obrać pałacu drogiego,
nie w tym leżeć żłobie?

4. Gdy na świat przybywasz,
grzechy z niego zmywasz.
A na zmycie naszych złości,
gorzkie łzy wylewasz.

5. Któż tu nie struchleje,
wszystek nie zdrętwieje?
Któż Cię widząc płaczącego
łzą się nie zaleje?

6. Na twarz upadamy,
czołem uderzamy,
witając Cię w tej stajence
między bydlętami.

7. Zmiłuj się nad nami,
obmyj z grzechów łzami.
Przyjmij serca te skruszone,
które Ci składamy.

Siedlecki wyd. XLI


1. Ach, ubogi żłobie,
cóż ja widzę w tobie?
Droższy widok niż ma niebo,
w maleńkiej osobie.

2. Zbawicielu drogi,
takżeś to ubogi!
Opuściłeś śliczne niebo,
obrałeś barłogi.

3. Czyżeś nie mógł sobie
w największej ozdobie
obrać pałacu drogiego,
nie w tym leżeć żłobie?

4. Gdy na świat przybywasz,
grzechy z niego zmywasz.
A na zmycie naszych złości,
gorzkie łzy wylewasz.

5. Na twarz upadamy,
czołem uderzamy,
witając Cię w tej stajence
między bydlętami.

6. Zmiłuj się nad nami,
obmyj z grzechów łzami.
Przyjmij serca te skruszone,
które Ci składamy.

Siedlecki wyd. XXXIX


1. Ach, ubogi żłobie,
cóż ja widzę w tobie?
Droższy widok niż ma niebo,
w maleńkiej osobie.

2. Zbawicielu drogi,
takżeś to ubogi!
Opuściłeś śliczne niebo,
obrałeś barłogi.

3. Czyżeś nie mógł sobie
w największej ozdobie
obrać pałacu drogiego,
nie w tym leżeć żłobie?

4. Na twarz upadamy,
czołem uderzamy,
witając Cię w tej stajence
między bydlętami.

5. Zmiłuj się nad nami,
obmyj z grzechów łzami.
Przyjmij serca te skruszone,
które Ci składamy.


Siedlecki wyd. XXXV


1. Ach, ubogi żłobie,
cóż ja widzę w tobie?
Droższy widok niż ma niebo,
w maleńkiej osobie.

2. Zbawicielu drogi,
takżeś to ubogi!
Opuściłeś śliczne niebo,
obrałeś barłogi.

3. Czyżeś nie mógł sobie
w największej ozdobie
obrać pałacu drogiego,
nie w tym leżeć żłobie?

4. Gdy na świat przybywasz,
grzechy z niego zmywasz.
A na zmycie tej sprośności
gorzkie łzy wylewasz.

5. Któż tu nie struchleje,
wszystek nie zdrętwieje?
Któż Cię widząc płaczącego
łzą się nie zaleje?

6. Na twarz upadamy,
czołem uderzamy,
witając Cię w tej stajence
między bydlętami.

7. Zmiłuj się nad nami,
obmyj z grzechów łzami.
Przyjmij serca te skruszone,
które Ci składamy.


Siedlecki wyd. Jubileuszowe


1. Ach, ubogi żłobie,
cóż ja widzę w tobie?
Droższy widok niż ma niebo,
w maleńkiej osobie.

2. Zbawicielu drogi,
takżeś to ubogi!
Opuściłeś śliczne niebo,
obrałeś barłogi.

3. Czyżeś nie mógł sobie
w największej ozdobie
obrać pałacu drogiego,
nie w tym leżeć żłobie?

4. Gdy na świat przybywasz,
grzechy z niego zmywasz.
A na zmycie tej sprośności
gorzkie łzy wylewasz.

5. Któż tu nie struchleje,
wszystek nie strętwieje?
Któż Cię widząc płaczącego
łzami się nie zleje?

6. Przed Tobą padamy,
czołem uderzamy,
witając Cię w tej stajence
między bydlętami.

7. Zmiłuj się nad nami,
obmyj z grzechów łzami.
I przyjmij serca skruszone,
które Ci składamy.


Exsultate Deo


1. Ach, ubogi żłobie,
cóż ja widzę w tobie?
Droższy widok niż ma niebo,
w maleńkiej osobie.

2. Zbawicielu drogi,
takżeś to ubogi!
Opuściłeś śliczne niebo,
obrałeś barłogi.

3. Czyżeś nie mógł sobie
w największej ozdobie
obrać pałacu drogiego,
nie w tym leżeć żłobie?

4. Gdy na świat przybywasz,
grzechy z niego zmywasz.
A na zmycie tej grzeszności
gorzkie łzy wylewasz.

5. Na twarz upadamy,
czołem uderzamy,
witając Cię w tej stajence
między bydlętami.

6. Zmiłuj się nad nami,
obmyj z grzechów łzami.
Przyjmij serca te skruszone,
które Ci składamy.


Abba-Ojcze


1. Ach, ubogi żłobie,
cóż ja widzę w tobie?
Droższy widok niż ma niebo,
w maleńkiej osobie.

2. Zbawicielu drogi,
jakżeś to ubogi!
Opuściłeś śliczne niebo,
obrałeś barłogi.

3. Czyżeś nie mógł sobie
w największej ozdobie
obrać pałacu drogiego,
nie w tym leżeć żłobie?

4. Na twarz upadamy,
czołem uderzamy,
witając Cię w tej stajence
między bydlętami.

5. Zmiłuj się nad nami,
obmyj z grzechów łzami.
Przyjmij serca te skruszone,
które Ci składamy.


Informacje dodatkowe

Kolędę przetransponowałam do F-dur – w wydaniu XLI Siedleckiego jest w G-dur, a w XXXIX i wcześniejszych w A-dur. Wg materiałów SMK w Warszawie pieśń szczególnie pasuje na 26 grudnia.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Śpiewnik karmelitański
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.