Józefie, wsłuchany w milczenie Maryi (Wsłuchani)

Melodia

Powiernik tajemnic Boga. Karmelitański śpiewnik liturgiczny, Flos Carmeli, Poznań 2021
tekst: s. Miriam od Ducha Świętego
melodia: Jakub Tomalak


Tekst

Józefie, wsłuchany w milczenie Maryi,
Maryjo, wsłuchana w bicie Serca Syna,
Jezu, wsłuchany w wolę Ojca,
nauczcie nas milczenia, wypełnionego czułością Ojca,
nauczcie nas milczenia, wypełnionego czułością Ojca.

Króla wznoszą się znamiona

Melodia

Siedlecki wyd. XLI, XXXIX i Jubileuszowe


Ks. Jan Siedlecki Śpiewnik kościelny, wydanie XLI:
tekst: Vexilla Regis, B. Fortunatus, VI w.
tłumaczenie: ks. abp P. Mańkowski, 1919 r. (Siedlecki J., Śpiewnik kościelny, 1928)
melodia: ks. A. Odrobina CM (Siedlecki J., Śpiewnik kościelny, 1928)
Pieśń podaję za wydaniem XLI Siedleckiego w tonacji d-moll, w wydaniach starszych jest w e-moll. Drugi głos podaję za wydaniem XXXV, w tym wydaniu znajduje się inna wersja rytmiczna, ale w wydaniach starszych jest taka sama jak w wydaniu XLI.


Siedlecki wyd. XXXV


Ks. Jan Siedlecki Śpiewnik kościelny, wydanie XXXV:
tekst: Vexilla Regis, B. Fortunatus, VI w.
tłumaczenie: ks. abp P. Mańkowski, 1919 r. (Siedlecki J., Śpiewnik kościelny, 1928)
melodia: ks. A. Odrobina CM (Siedlecki J., Śpiewnik kościelny, 1928)
Ta wersja melodyczna pochodzi z wydania XXXV, w tym wydaniu znajduje się inna wersja rytmiczna, ale w wydaniach starszych jest taka sama jak w wydaniu XLI. Melodię przetransponowałam do d-moll, w śpiewniku jest w e-moll.


Exsultate Deo


Exsultate Deo. Śpiewnik mszalny
tekst: Vexilla Regis, B. Fortunatus, VI w.
tłumaczenie: ks. abp P. Mańkowski, 1919 r. (Siedlecki J., Śpiewnik kościelny, 1928)
melodia: ks. A. Odrobina CM (Siedlecki J., Śpiewnik kościelny, 1928)
Melodię przetransponowałam do d-moll, w śpiewniku jest w e-moll. Drugi głos podaję za wydaniem XXXV Siedleckiego.


Tekst

Siedlecki wyd. XLI, XXXIX i XXXV


1. Króla wznoszą się znamiona,
tajemnica krzyża błyska,
na nim Życie śmiercią kona,
lecz z tej śmierci życie tryska.

2. Poranione ostrzem srogim
włóczni, co Mu bok przeszywa,
aby nas pojednać z Bogiem,
krwią i wodą hojnie spływa.

3. Już się spełnia wieczne słowo
pieśni, co ją Dawid śpiewa,
głośną na świat cały mową,
oto Bóg królował z drzewa.

4. Drzewo piękne i świetlane,
zdobne w cną purpurę Króla,
z dostojnego pnia wybrane,
święte członki niech otula.

5. O szczęśliwe, bo ramiony
dzierżąc, waży Boskie Ciało,
okup świata zawieszony
i łup piekłu odebrało.

6. Krzyżu, bądźże pozdrowiony,
o nadziejo ty jedyna!
Dobrym łaski pomnóż plony,
z grzesznych niech się zmyje wina.

7. Trójco, źródłem coś żywota,
Ciebie świat niech sławi cały,
przez Krzyż Święty otwórz wrota
do zwycięstwa i do chwały!

Siedlecki wyd. Jubileuszowe


1. Króla wznoszą się znamiona,
tajemnica krzyża błyska,
na nim Życie śmiercią kona,
lecz z tej śmierci życie tryska.

2. Poranione ostrzem srogiem
włóczni, co Mu bok przeszywa,
aby nas pojednać z Bogiem,
krwią i wodą hojnie spływa.

3. Już się spełnia wieczne słowo
pieśni, co ją Dawid śpiewa,
głośną na świat cały mową,
oto Bóg królował z drzewa.

4. Drzewo piękne i świetlane,
zdobne w cną purpurę Króla,
z dostojnego pnia wybrane,
święte członki niech otula.

5. O szczęśliwe, bo ramiony
dzierżąc, waży Boskie Ciało,
okup świata zawieszony
i łup piekłu odebrało.

6. Krzyżu, bądźże pozdrowiony,
o nadziejo ty jedyna!
Dobrym łaski pomnóż plony,
z grzesznych niech się zmyje wina.

7. Ciebie, Trójco, coś żywota,
źródłem, świat niech sławi cały,
przez Krzyż Święty otwórz wrota
do zwycięstwa i do chwały!

Abba-Ojcze


1. Króla wznoszą się ramiona,
tajemnica krzyża błyska,
na nim Życie śmiercią kona,
lecz z tej śmierci życie tryska.

2. Poranione ostrzem srogim
włóczni, co Mu bok przeszywa,
aby nas pojednać z Bogiem,
krwią i wodą hojnie spływa.

3. Już się spełnia wieczne słowo
pieśni, co ją Dawid śpiewa,
głośną na świat cały mową,
oto Bóg królował z drzewa.

4. Drzewo piękne i świetlane,
zdobne w cną purpurę Króla,
z dostojnego pnia wybrane,
święte członki niech otula.

5. O szczęśliwe, bo ramiony
dzierżąc, waży Boskie Ciało,
okup świata zawieszony
i łup piekłu odebrało.

6. Krzyżu, bądźże pozdrowiony,
o nadziejo ty jedyna!
Dobrym łaski przymnóż plony,
z grzesznych niech się zmyje wina.

7. Trójco, źródłem coś żywota,
Ciebie świat niech sławi cały,
przez Krzyż Święty otwórz wrota
do zwycięstwa i do chwały!

Krzyżu Święty, nade wszystko

Melodia

Ks. Jan Siedlecki Śpiewnik kościelny, wydanie XLI:
tekst: Crux fidelis, XVI w. (Mioduszewski M. M., Śpiewnik kościelny)
melodia: Crux fidelis, XVI w. (Mioduszewski M. M., Śpiewnik kościelny)
4 pierwsze zwrotki są tłumaczeniem fragmenyu hymnu V. Fortunaty, VI w. Pandge, lingua, gloriosi Lauream (proelium) certaminis.


Tekst

Wersja łączona


1. Krzyzu Święty, nade wszystko
drzewo przenajszlachetniejsze!
W żadnym lesie takie nie jest,
jedno na którym sam Bóg jest.
Słodkie drzewo, słodkie gwoździe,
rozkoszny owoc nosiło.

2. Skłoń gałązki, drzewo święte,
ulżyj członkom tak rozpiętym,
odmień teraz oną srogość,
którąś miało z urodzenia,
spuść lekkuchno i cichuchno
ciało Króla Niebieskiego.

3. Tyś samo było dostojne
nosić światowe Zbawienie,
przez cię przewóz jest naprawion
światu, który był zagubion,
który święta Krew polała,
co z Baranka wypływała.

4. W jasełkach leżąc, gdy płakał,
już tam był wszystko oglądał,
iż tak haniebnie umrzeć miał,
gdy wszystek świat odkupić chciał.
W on czas między zwierzętami,
a teraz między łotrami.

5. Niesłychanać to jest dobroć
za kogo na krzyżu umrzeć!
Któż to może dzisiaj zdziałać?
Za kogo swoją duszę dać?
Sam to Pan Jezus wykonał,
bo nas wiernie umiłował.

6. Nędzne by to serce było,
co by dziś nie zapłakało,
widząc Stworzyciela swego
na krzyżu zawieszonego,
na słońcu upieczonego
Baranka wielkanocnego.

7. Maryja Matka patrzała,
na członki, co powijała,
powijając całowała,
z tego wielką radość miała.
Teraz je widzi sczerniałe,
żyły, stawy w Nim porwane.

8. Nie był taki, ani będzie
żadnemu smutek na świecie,
jaki czysta Panna miała
w on czas, kiedy narzekała:
„Nędzna ja sierota dzisiaj,
do kogóż ja się skłonić mam?

9. Jednegom Synaczka miała,
com Go z nieba być poznała,
i Tegom już postradała,
jednom sama się została.
Ciężki ból cierpi me serce,
od żalu mi się rozpaść chce.

10. W radościm Go porodziła,
smutku żadnegom nie miała,
a teraz wszystkie boleści
dręczą mnie dziś bez litości.
Obymże ja to mogła mieć,
żebym mogła teraz umrzeć.

11. Byś mi, Synu, nisko wisiał,
wżdybyś ze mnie choć pomoc miał,
głowę bym Twoją podparła,
Krew zsiadłą z lica otarła;
ale Cię nie mogę dosiąc,
Tobie, Synu, nic dopomóc.

12. Anielskie się słowa mienią,
Symeonowe się pełnią;
anioł rzekł: Pełnaś miłości,
a jam dziś pełna gorzkości.
Symeon mi to powiedział,
iż me serce miecz przebóść miał.

13. Ni ja ojca, matki, brata,
ni żadnego przyjaciela,
skądże pocieszenie mam mieć?
Wolałabym stokroć umrzeć,
niż widzieć żołnierza złego,
co przebił bok Syna mego.

14. Matki, co synaczki macie,
jako się w nich wy kochacie,
kiedy wam z nich jeden umrze,
ciężki ból ma serce wasze;
cóż ja, com miała jednego,
już nie mogę mieć inszego.

15. O niestetyż, miły Panie,
toć nie małe rozłączenie;
przedtem było miłowanie,
a teraz ciężkie wzdychanie.
Czemuż, Boże Ojcze, nie dbasz,
o Synaczka pieczy nie masz?”

16. Którzy tej Pannie służycie,
smutki Jej rozmyśliwajcie,
jako często omdlewała,
często na ziemię padała.
Przez te smutki, któreś miała,
uprośże nam wieczną chwałę.

Siedlecki wyd. XLI


1. Krzyzu Święty, nade wszystko
drzewo przenajszlachetniejsze!
W żadnym lesie takie nie jest,
jedno na którym sam Bóg jest.
Słodkie drzewo, słodkie gwoździe,
rozkoszny owoc nosiło.

2. Skłoń gałązki, drzewo święte,
ulżyj członkom tak rozpiętym,
odmień teraz oną srogość,
którąś miało z urodzenia,
spuść lekkuchno i cichuchno
ciało Króla Niebieskiego.

3. Tyś samo było dostojne
nosić światowe Zbawienie,
przez cię przewóz jest naprawion
światu, który był zagubion,
który święta Krew polała,
co z Baranka wypływała.

4. W jasełkach leżąc, gdy płakał,
już tam był wszystko oglądał,
iż tak haniebnie umrzeć miał,
gdy wszystek świat odkupić chciał.
W on czas między zwierzętami,
a teraz między łotrami.

5. Niesłychanać to jest dobroć
za kogo na krzyżu umrzeć!
Któż to może dzisiaj zdziałać?
Za kogo swoją duszę dać?
Sam to Pan Jezus wykonał,
bo nas wiernie umiłował.

6. Nędzne by to serce było,
co by dziś nie zapłakało,
widząc Stworzyciela swego
na krzyżu zawieszonego,
na słońcu upieczonego
Baranka wielkanocnego.

Siedlecki wyd. XXXIX i XXXV


1. Krzyzu Święty, nade wszystko
drzewo przenajszlachetniejsze!
W żadnym lesie takie nie jest,
jedno na którym sam Bóg jest.
Słodkie drzewo, słodkie gwoździe,
rozkoszny owoc nosiło.

2. Skłoń gałązki, drzewo święte,
ulżyj członkom tak rozpiętym,
odmień teraz oną srogość,
którąś miało z urodzenia,
spuść lekkuchno i cichuchno
ciało Króla Niebieskiego.

3. Tyś samo było dostojne
nosić światowe Zbawienie,
przez cię przewóz jest naprawion
światu, który był zagubion,
który święta Krew polała,
co z Baranka wypływała.

4. W jasełkach leżąc, gdy płakał,
już tam był wszystko oglądał,
iż tak haniebnie umrzeć miał,
gdy wszystek świat odkupić chciał.
W on czas między zwierzętami,
a teraz między łotrami.

5. Niesłychanać to jest dobroć
za kogo na krzyżu umrzeć!
Któż to może dzisiaj zdziałać?
Za kogo swoją duszę dać?
Sam to Pan Jezus wykonał,
bo nas wiernie umiłował.

6. Nędzne by to serce było,
co by dziś nie zapłakało,
widząc Stworzyciela swego
na krzyżu zawieszonego,
na słońcu upieczonego
Baranka wielkanocnego.

7. Maryja Matka patrzała,
na członki, co powijała,
powijając całowała,
z tego wielką radość miała.
Teraz je widzi sczerniałe,
żyły, stawy w Nim porwane.

8. Nie był taki, ani będzie
żadnemu smutek na świecie,
jaki czysta Panna miała
w on czas, kiedy narzekała:
„Nędzna ja sierota dzisiaj,
do kogóż ja się skłonić mam?

9. Jednegom Synaczka miała,
com Go z nieba być poznała,
i Tegom już postradała,
jednom sama się została.
Ciężki ból cierpi me serce,
od żalu mi się rozpaść chce.

10. W radościm Go porodziła,
smutku żadnegom nie miała,
a teraz wszystkie boleści
dręczą mnie dziś bez litości.
Obymże ja to mogła mieć,
żebym mogła teraz umrzeć.

11. Byś mi, Synu, nisko wisiał,
wżdybyś ze mnie choć pomoc miał,
głowę bym Twoją podparła,
Krew zsiadłą z lica otarła;
ale Cię nie mogę dosiąc,
Tobie, Synu, nic dopomóc.

12. Anielskie się słowa mienią,
Symeonowe się pełnią;
anioł rzekł: Pełnaś miłości,
a jam dziś pełna gorzkości.
Symeon mi to powiedział,
iż me serce miecz przebóść miał.

13. Ni ja ojca, matki, brata,
ni żadnego przyjaciela,
skądże pocieszenie mam mieć?
Wolałabym stokroć umrzeć,
niż widzieć żołnierza złego,
co przebił bok Syna mego.

14. Matki, co synaczki macie,
jako się w nich wy kochacie,
kiedy wam z nich jeden umrze,
ciężki ból ma serce wasze;
cóż ja, com miała jednego,
już nie mogę mieć inszego.

15. O niestetyż, miły Panie,
toć nie małe rozłączenie;
przedtem było miłowanie,
a teraz ciężkie wzdychanie.
Czemuż, Boże Ojcze, nie dbasz,
o Synaczka pieczy nie masz?”

16. Którzy tej Pannie służycie,
smutki Jej rozmyśliwajcie,
jako często omdlewała,
często na ziemię padała.
Przez te smutki, któreś miała,
uprośże nam wieczną chwałę.

Siedlecki wyd. Jubileuszowe


1. Krzyzu Święty, nade wszystko
drzewo przenajszlachetniejsze!
W żadnym lesie takie nie jest,
jedno na którem sam Bóg jest.
Słodkie drzewo, słodkie gwoździe,
rozkoszny owoc nosiło.

2. Skłoń gałązki, drzewo święte,
ulżyj członkom tak rozpiętym,
odmień teraz oną srogość,
którąś miało z przyrodzenia,
spuść lekkuchno i cichuchno
ciało Króla Niebieskiego.

3. Tyś samo było dostojne
nosić światowe Zbawienie,
przez cię przewóz jest naprawion
światu, który był zagubion,
który święta Krew polała,
co z Baranka wypłynęła.

4. W jasełkach leżąc, gdy płakał,
już tam był wszystko oglądał,
iż tak haniebnie umrzeć miał,
gdy wszystek świat odkupić chciał.
W on czas między zwierzętami,
a teraz między łotrami.

5. Niesłychanać to jest dobroć
za kogo na krzyżu umrzeć!
Któż to może dziś wykonać?
Za kogo swoją duszę dać?
Sam to Pan Jezus wykonał,
bo nas wiernie umiłował.

6. Nędzne by to serce było,
co by dziś nie zapłakało,
widząc Stworzyciela swego
na krzyżu zawieszonego,
na słońcu upieczonego
Baranka wielkanocnego.

7. Maryja Matka patrzała,
na członki, co powijała,
a powiwszy całowała,
z tego wielką radość miała.
Teraz je widzi sczerniałe,
żyły, stawy w Nim porwane.

8. Nie był taki, ani będzie
żadnemu smutek na świecie,
jaki czysta Panna miała
w on czas, kiedy narzekała:
„Nędzna ja sierota dzisiaj,
do kogóż się ja skłonić mam?

9. Jednegom Synaczka miała,
com Go z nieba być poznała,
i Tegom już postradała,
jednom sama się została.
Ciężki ból cierpi me serce,
od żalu mi się rozsieść chce.

10. W radościm Go porodziła,
smutku żadnego nie miała,
a teraz wszystkie boleści
dręczą mię dziś bez litości.
Obymże ja to mogła mieć,
żebym mogła teraz umrzeć.

11. Byś mi, Synu, nisko wisiał,
wżdybyś z mnie jaką pomoc miał,
głowę bym Twoją podparła,
Krew zsiadłą z lica otarła;
ale Cię nie mogę dosiąc,
Tobie, Synu, nic dopomóc.

12. Anielskie się słowa mienią,
Symeonowe się pełnią;
on mówił: Pełnaś miłości,
a jam dziś pełna gorzkości.
Symeon mi to powiedział,
iż me serce miecz przebóść miał.

13. Ni ja ojca, matki, brata,
ni żadnego przyjaciela,
skądże pocieszenie mam mieć?
Wolałabym stokroć umrzeć,
niż widzieć żołnierza złego,
co przebił bok Syna mego.

14. Matki, co synaczki macie,
jako się w nich wy kochacie,
kiedy wam z nich jeden umrze,
ciężki ból ma wasze serce;
cóż ja, com miała jednego,
już nie będę mieć inszego.

15. O niestetyż, miły Panie,
toć nie małe rozłączenie;
przedtem było miłowanie,
a teraz ciężkie wzdychanie.
Czemuż, Boże Ojcze, nie dbasz,
o Synaczku pieczy nie masz?”

16. Którzy tej Pannie służycie,
smutki Jej rozmyśliwajcie,
jako często omdlewała,
często na ziemię padała.
Przez te smutki, któreś miała,
uprośże nam wieczną chwałę.

Exsultate Deo


1. Krzyzu Święty, nade wszystko
drzewo przenajszlachetniejsze!
W żadnym lesie takie nie jest,
jedno na którym sam Bóg jest.
Słodkie drzewo, słodkie gwoździe,
rozkoszny owoc nosiło.

2. Skłoń gałązki, drzewo święte,
ulżyj członkom tak rozpiętym,
odmień teraz oną srogość,
którąś miało z przyrodzenia,
spuść lekkuchno i cichuchno
ciało Króla Niebieskiego.

3. Tyś samo było dostojne
nosić światowe Zbawienie,
przez cię przewóz jest naprawion
światu, który był zagubion,
który święta Krew polała,
co z Baranka wypływała.

4. Niesłychanać to jest dobroć
za kogo na krzyżu umrzeć!
Któż to może dzisiaj zdziałać?
Za kogo swoją duszę dać?
Sam to Pan Jezus wykonał,
bo nas wiernie umiłował.

Abba-Ojcze


1. Krzyzu Święty, nade wszystko
drzewo przenajszlachetniejsze!
W żadnym lesie takie nie jest,
jedno na którym sam Bóg jest.
Słodkie drzewo, słodkie gwoździe,
rozkoszny owoc nosiło.

2. Skłoń gałązki, drzewo święte,
ulżyj członkom tak rozpiętym,
odmień teraz oną srogość,
którąś miało z urodzenia,
spuść lekkuchno i cichuchno
ciało Króla Niebieskiego.

3. Tyś samo było dostojne
nosić światowe Zbawienie,
przez cię przewóz jest naprawion
światu, który był zagubion,
który święta Krew polała,
co z Baranka wypływała.

4. Niesłychana to jest dobroć
za kogo na krzyżu umrzeć!
Któż to może dzisiaj zdziałać?
Za kogo swoją duszę dać?
Sam to Pan Jezus wykonał,
bo nas wiernie umiłował.

Informacje dodatkowe

Melodię podaję za wydaniem XLI Siedleckiego, w wydaniach starszych jest o cały ton wyżej. Drugi głos pochodzi z wydania Jubileuszowego z 1928 roku.

Nocą Ogród Oliwny

Melodia

Abba – Ojcze. Pieśni i piosenki religijne, zebrał i opracował ks. Hieronim Chamski
tekst: Zofia Jasnota
melodia: Zofia Jasnota
Melodię przetransponowałam do a-moll, w śpiewniku jest w c-moll.


Tekst

1. Nocą Ogród Oliwny,
śpią twardo wszyscy uczniowie.
Czuwa w bólu ogromnym
i cierpi za nas Bóg-Człowiek.

Ref. Ojcze, jeśli możliwe,
oddal ode mnie ten kielich,
Ojcze, jeżeli trzeba,
chcę Twoją wolę wypełnić.

2. Nocą klęczę przed Tobą,
ucichły auta, tramwaje.
Wszystko w życiu zawodzi,
jedynie Ty pozostajesz.

Ref. Ojcze, jeśli możliwe,
oddal ode mnie ten kielich,
Ojcze, jeżeli trzeba,
chcę Twoją wolę wypełnić.

3. Nocą patrzę przez okno
na skrawek nieba chmurnego.
Tyle w życiu cierpienia,
lecz nie śmiem pytać, dlaczego.

Ref. Ojcze, jeśli możliwe,
oddal ode mnie ten kielich,
Ojcze, jeżeli trzeba,
chcę Twoją wolę wypełnić.

Pamiętaj, człowiecze, na Jezusa

Melodia

mel. Pieśni o Męce Pańskiej


Śpiewnik kalwaryjski, o. Augustyn Chadam OFM, Kalwaria Zebrzydowska, Wyd. II – 1984 r.:
https://spiewnik.katolicy.net/index.php?topic=653.0
Melodię przetransponowałam z e-moll do c-moll.


mel. R. Gillar, Zbiór Melodyj


Richard Gillar Zbiór melodyj do użytku kościelnego i prywatnego
https://www.dsorzeszow.pl/files/Nuty/Pamiętaj_człowiecze_na_Jezusa_(R._Gillar).pdf


Tekst

Śpiewnik kalwaryjski


1. Pamiętaj, człowiecze, na Jezusa,
jak drogo kupiona twoja dusza.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

2. Pamiętaj, człowiecze, gdym w Ogrojcu
modlił się za ciebie Memu Ojcu.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

3. Pamiętaj, człowiecze, gdy w łańcuchy
związali Me Ciało jak złe duchy.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

4. Kiedy Mnie z Ogrojca prowadzili,
jak szaleni w rzekę Mnie wrzucili.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

5. Wiedli Mnie do sądu aż do miasta,
szarpała i tłukła Mnie hałastra.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

6. Kiedy Mi już na śmierć dekret dali,
wtrącili w piwnicę, bić kazali.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

7. Gdybyś ty, człowiecze, o tym wiedział,
ilem Ja za ciebie biczów zebrał.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

8. Pamiętaj, człowiecze, na Me rany,
jak straszniem za ciebie katowany.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

9. Pamiętaj, człowiecze, na koronę,
ilem Ja ucierpiał w każdą stronę.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

10. Pamiętaj, człowiecze, gdym krzyż nosił,
ilem Ja za tobą Ojca prosił.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

11. Kiedy Mnie już na krzyż przybijali,
żółcią Mnie poili, obrażali.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

12. Pamiętaj, człowiecze, gdym już wisiał,
w okrutnych boleściach ducha oddał.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.

13. Gdy będziemy konać, mój Jezusie,
przybądź wraz z Maryją po mą duszę.

Ref. Ach, Jezu mój, ach, Jezu mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój.
Przez Twe rany i boleści
racz zostać z Maryją przy mej śmierci.


Zupełny śpiewnik i książka do nabożeństwa


1. Pamiętaj człowiecze na Jezusa,
jak drogo kupiona twoja dusza.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

2. Pamiętaj człowiecze, gdy w Ogrójcu,
modliłem się za cię memu Ojcu.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

3. Pamiętaj człowiecze, gdy w łańcuchy,
krępują me ciało jako złe duchy.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

4. Kiedy Mię z Ogrójca prowadzili,
zrzucili Mię w rzekę jak wściekli.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

5. Wiodą Mnie już na sąd aż do miasta,
szarpie Mnie i tłucze zła hałastra.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

6. Kiedy Mi dekret na śmierć czytali,
rzucili w piwnicę, bić Mię dali.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

7. Gdybyś ty człowiecze to wiedzieć miał
wielem Ja w piwnicy za cię cierpiał.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

8. Pamiętaj człowiecze na te rany,
wielem za ciebie był katowany.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

9. Pamiętaj człowiecze na koronę,
wielem Ja ucierpiał w wszystkie strony.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

10. Pamiętaj człowiecze gdym krzyż nosił,
wielem Ja za ciebie Ojca prosił.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

11. Kiedy Mię już na krzyż przybijali,
żółcią Mię poili, będąc nagi.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

12. Pamiętaj człowiecze, gdym już wisiał,
we wielkich boleściach ducham oddał.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.

13. Gdy będziemy konać, mój Jezusie,
przyjdźże Ty z Maryą po mą duszę.

Ref. Ach, Jezus mój, ach Jezus mój,
gdy będę w ciężkościach sam przy mnie stój;
przez Twe rany i boleści,
racz zostać z Maryą przy mej śmierci.


To przykazanie ja dziś daję wam

Melodia

Chorał Śląski, red. ks. A. Reginek, Katowice 2011, t. III:
tekst: Błogosław, Panie, nas
melodia: Błogosław, Panie, nas


Tekst

1. To przykazanie Ja dziś daję wam,
byście się miłowali, jak Ja miłuję was,
byście się miłowali, jak Ja miłuję was.
A wtedy wszyscy poznają, żeście moi,
gdy miłość wzajemną mieć będziecie,
A wtedy wszyscy poznają, żeście moi,
gdy miłość wzajemną mieć będziecie.

2. Wierzymy, Panie, że nadejdzie czas,
kiedy nastanie miłość wśród ludzi wszystkich ras,
kiedy nastanie miłość wśród ludzi wszystkich ras.
I kiedy wszyscy uwierzą razem z nami,
a miłość wzajemna nas ocali,
i kiedy wszyscy uwierzą razem z nami,
a miłość wzajemna nas ocali.

3. Pokoju wtedy dasz nam, Panie, dar,
który nam obiecałeś, obfity ze wszech miar,
który nam obiecałeś, obfity ze wszech miar.
A wtedy poznasz, o Panie, żeśmy Twoi,
bo miłość wzajemną mieć będziemy,
a wtedy poznasz, o Panie, żeśmy Twoi,
bo miłość wzajemną mieć będziemy.

Informacje dodatkowe

Pieśń ta znajduje się również w śpiewnikach Exsultate Deo i Abba-Ojcze, ale w obu ma podaną tylko jedną zwrotkę.

Tryumfuj niebo z gościa tak zacnego

Melodia

Siedlecki wyd. XXXV


Ks. Jan Siedlecki Śpiewnik kościelny, wydanie XXXV:
tekst: XVIII w. – (Mioduszewski M. M., Śpiewnik kościelny)
Melodię podaję za wydaniem XXXV Siedleckiego, w wydaniach nowszych pieśni tej nie ma. Drugi głos (po niewielkich modyfikacjach wymuszonych różnicami w melodii) podaję za wydaniem Jubileuszowym z 1928 roku.


Siedlecki wyd. Jubileuszowe


Ks. Jan Siedlecki Śpiewnik kościelny, wydanie Jubileuszowe z 1928 roku:
tekst: XVIII w. – (Mioduszewski M. M., Śpiewnik kościelny)
Melodię podaję za wydaniem Jubileuszowym z 1928 roku, w wydaniu XXXV jest trochę inna wersja melodyczna, a w wydaniach nowszych pieśni tej nie ma wcale..


Tekst

Siedlecki wyd. XXXV


1. Tryumfuj niebo z gościa tak zacnego,
że w poczet świętych liczysz Antoniego.
Po wszystkim świecie niech słynie nowina,
iż grzesznym dana pociecha jedyna.

2. Piastunie wdzięczny Jezusa miłego,
i opiekunie człowieka biednego,
po wszystkie wieki i w najdalsze strony,
Antoni święty! Bądź błogosławiony.

3. Żaden nie bywa w potrzebie wzgardzonym,
jeśli pokłada nadzieję w Antonim:
choremu zdrowie mocen jest przywrócić,
osłodzić bóle i cierpienie skrócić.

4. W okowach więźnie i co desperują,
starzy i młodzi, wszyscy pomoc czują:
rzeczy stracone ty ludziom znajdujesz,
wszystkich na równi w opiekę przyjmujesz.

5. Gdyżeś takową łaską obdarzony,
módl się za nami, o święty Antoni!
Zjednaj przy śmierci Jezusa miłego,
Dawcę radości i szczęścia wiecznego.

Siedlecki wyd. Jubileuszowe


1. Tryumfuj niebo z gościa tak zacnego,
że w poczet świętych liczysz Antoniego.
Po wszystkiem świecie niech słynie nowina,
iż grzesznym dana pociecha jedyna.

2. Piastunie wdzięczny Jezusa miłego,
śliczny kwiateczku ogrodu rajskiego,
po wszystkie wieki i w najdalsze strony,
Antoni święty! Bądź błogosławiony.

3. Żaden nie bywa w potrzebie wzgardzonym,
kto tylko kładzie nadzieję w Antonim:
niemocny, ślepy, niemy, trędowaty,
z weselem biorą zdrowie bez zapłaty.

4. W okowach więźnie i co desperują,
starzy i młodzi, wszyscy pomoc czują:
rzeczy stracone ty ludziom znajdujesz,
wszystkich na równi w opiekę przyjmujesz.

5. Gdyżeś takową łaską obdarzony,
stawaj i za nas w prośbie, o Antoni!
Zjednaj przy śmierci Jezusa miłego,
Dawcę czystości klejnotu drogiego.

Wisi na krzyżu

Melodia

Miod.


Ks. Jan Siedlecki Śpiewnik kościelny, wydanie XLI:
tekst: XVIII w. (Mioduszewski M. M., Śpiewnik kościelny)
melodia: (Mioduszewski M. M., Śpiewnik kościelny)
„Melodię przetransponowałam w stosunku do wydania XLI Siedleckiego o cały ton w dół (w wydaniach starszych pieśń jest jeszcze o ton wyżej). Drugi głos podaję za wydaniem Jubileuszowym z 1928 roku.


Klon.


Ks. Jan Siedlecki Śpiewnik kościelny, wydanie XXXIX:
tekst: XVIII w. (Mioduszewski M. M., Śpiewnik kościelny)
melodia: (Klonowski T., Szczeble do nieba)
Melodię podaję za wydaniem XXXIX Siedleckiego, w wydaniu XLI tej melodii nie ma. Przetransponowałam ją do e-moll, w śpiewniku jest w g-moll.


Tekst

Siedlecki wyd. XLI, XXXIX i XXXV


1. Wisi na krzyżu Pan, Stwórca nieba;
płakać za grzechy człowiecze potrzeba;
ach, ach, na krzyżu umiera,
Jezus oczy swe zawiera!

2. Najświętsze członki i wszystko ciało
okrutnie zbite na krzyżu wisiało.
Ach, ach, dla ciebie, człowiecze,
z boku krew Jezusa ciecze.

3. Ostrą koroną skronie zranione,
język zapiekły i usta spragnione.
Ach, ach, dla mojej swawoli
Jezus umiera i boli.

4. Woła i kona, łzy z oczu leje,
pod krzyżem Matka Bolesna truchleje.
Ach, ach, sprośne złości moje
sprawiły te niepokoje!

5. Więc się poprawię, Ty łaski dodaj.
Życia świętego dobry sposób podaj.
Ach, ach, tu kres złości moich,
przy nogach przybitych Twoich!

6. Tu z Magdaleną chcę pokutować
i za swe grzechy serdecznie żałować.
Ach, ach, zmiłuj się nade mną,
uczyń miłosierdzie ze mną!

7. Rozbrat ci, świecie, dziś wypowiadam,
z grzechów się swoich szczerze wyspowiadam.
Ach, ach, serdecznie żałuję,
bo Cię, Boże mój, miłuję!

Siedlecki wyd. Jubileuszowe


1. Wisi na krzyżu Pan, Stwórca nieba;
płakać za grzechy człowiecze potrzeba;
ach, ach, na krzyżu umiera,
Jezus oczy swe zawiera!

2. Najświętsze członki i wszystko ciało
okrutnie zbite na krzyżu wisiało.
Ach, ach, dla ciebie, człowiecze,
z boku krew Jezusa ciecze.

3. Ostrą koroną skronie zranione,
język zapiekły i usta spragnione.
Ach, ach, dla mojej swawoli
Jezus umiera i boli.

4. Woła i kona, łzy z oczów leje,
pod krzyżem Matka Bolesna truchleje.
Ach, ach, sprośne złości moje
sprawiły te niepokoje!

5. Więc się poprawię, Ty łaski dodaj.
Życia świętego sposób mi podaj.
Ach, ach, tu kres złości moich,
przy nogach przybitych Twoich!

6. Tu z Magdaleną będę pokutować
i za me grzechy serdecznie żałować.
Ach, ach, zlituj się nade mną,
uczyń miłosierdzie ze mną!

7. Rozbrat, obłudny świecie, wypowiadam,
grzechów się moich szczerze wyspowiadam.
Ach, ach, serdecznie żałuję,
bo Cię, Boże mój, miłuję!

Śpiewnik karmelitański
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.